Na czym polegała franczyza Qjob
Na stronie Qjob nie znaleźliśmy aktualnej oferty franczyzowej, stan na 28 września 2026. Serwis qjob.hu działa, ale tylko w języku węgierskim i dla miast na Węgrzech. W stopce wymienia partnerów w innych krajach: serwisy dla fachowców w Hiszpanii i w Czechach. Nie ma w nim podstrony o franczyzie ani wersji polskiej.
Qjob to platforma internetowa, która łączy klientów z lokalnymi fachowcami i specjalistami. Klient dodaje zlecenie, zbiera wyceny, porównuje profile i oceny wykonawców, a potem wybiera jednego z nich. Po wykonaniu pracy obie strony wystawiają sobie oceny, które wpływają na pozycję w rankingu. Serwis prowadzi WebTech Group Kft.
W 2023 roku twórcy Qjob szukali partnerów za granicą. Według ówczesnego opisu serwis działał na Węgrzech od stycznia 2020 roku i w ciągu pierwszych 9 miesięcy zarejestrowało się w nim 20 000 użytkowników. Partner mógł kupić prawa do miasta (lub aglomeracji) albo do całego kraju. Franczyzobiorca master z prawami do kraju mógł dalej sprzedawać licencje na poszczególne aglomeracje.
Ile kosztowała franczyza Qjob
Kwot Qjob nie publikował. Według opisu z 2023 roku koszt ustalano indywidualnie, w zależności od liczby mieszkańców obszaru, a składały się na niego:
- jednorazowa opłata franczyzowa,
- miesięczna opłata za wsparcie techniczne,
- miesięczna opłata na fundusz marketingowy,
- opłata licencyjna: 0% w pierwszym roku, od 13. miesiąca liczona od przychodów.
Wymagania wobec franczyzobiorcy (2023)
Qjob oczekiwał od partnera:
- wniesienia opłaty wstępnej,
- siedziby w mieście liczącym co najmniej 200 tys. mieszkańców,
- korzystania z narzędzi dostarczonych przez franczyzodawcę,
- 2-4 godzin dziennie na lokalne prowadzenie projektu,
- co najmniej podstawowej znajomości angielskiego,
- gotowości do długiej współpracy.
W zamian sieć obiecywała portal do zarządzania, szkolenia o działaniu rynku i jego dopasowaniu do lokalnych warunków, wsparcie marketingowe i lokalny PR oraz wewnętrzny program do zarządzania projektami.
Czy warto rozważać franczyzę Qjob
Dziś trudno ją ocenić, bo oferta nie jest publicznie dostępna. Model licencji na platformę internetową różni się od klasycznej franczyzy: franczyzobiorca nie prowadzi lokalu, tylko buduje w swoim mieście bazę fachowców i klientów, a sukces zależy od marketingu i od tego, czy platforma zdobędzie ruch w konkurencji z dużymi serwisami ogłoszeniowymi.
Jeśli rozmawiasz z Qjob o licencji, warto:
- poprosić o aktualne kwoty wszystkich opłat i wzór umowy,
- zapytać o wyniki partnerów w innych krajach,
- sprawdzić, na jakim prawie opiera się umowa i gdzie rozstrzyga się spory,
- ustalić, kto odpowiada za tłumaczenie i obsługę serwisu po polsku.
Więcej pytań, które warto zadać każdej sieci, zebraliśmy w poradniku Jak sprawdzić franczyzę przed podpisaniem umowy. Jeśli masz doświadczenie z Qjob, opisz je niżej, w sekcji opinii.
